"Sny pozwalają każdemu z nas być cicho i bezpiecznie szalonymi każdej nocy naszego życia."
William Dement, badacz z uniwersytetu Stanford.
 
Każdy z nas wielokrotnie śni każdej nocy. Wystarczy tylko trochę wiedzy i praktyki, byśmy zdołali zapamiętywać choć jeden sen każdej nocy, w niesamowitej ostrości, potrafiąc dostrzec wszystkie szczegóły. To zwyczajna umiejętność, tak jak gra na instrumencie, rozpalanie ogniska, druidowanie czy kucowanie. Wielu znanych wszystkim kompozytorów czerpało natchnienie ze snów, i to właśnie w nich dopieszczali swoje symfonie. W 1965 roku Paul McCartney we śnie skomponował całą melodię do przeboju "Yesterday". Pierwszą rzeczą, którą zrobił po przebudzeniu się, było podskoczenie do fortepianu i próba zagrania tego na żywo. Od razu zaczął spisywać nuty i przypominać sobie całość, która została wygenerowana w jego śnie. W ten sam sposób powstał "Frankenstein" Mary Shelley, zrozumienie struktury atomu przez Nielsa Bohra czy też funkcja theta Ramanujana używana w teorii superstrun. Nieważne, czy mamy do czynienia z dziedziną artystyczną, czy naukową - nasze sny są zdolne do wszystkiego.
Każdy z nas może zapamiętywać własne sny. A skoro każdy z nas może zapamiętywać własne sny, to każdy z nas może je równie dobrze kontrolować. Zyskiwanie świadomości we śnie jest znane ludziom od wielu pokoleń. Oneironautyka jest nauką badającą wszystkie zjawiska związane między innymi z uzyskiwaniem świadomości we śnie oraz ich kontrolowaniem. Świadomy sen polega na zorientowaniu się podczas snu, że znajdujesz się w tej konkretnej chwili we śnie. Właśnie tej nauce jest poświęcony kurs poświęcony świadomemu śnieniu o nazwie "Oneironautyka w 15 krokach" stworzony przez ekipę radia Empary Town dla wszystkich słuchaczy. Podczas następnych piętnastu dni wskazane zostaną ci ścieżki, dzięki którym osiągniesz świadomość we śnie. Stopniowo będziesz poznawał potrzebną ci wiedzę, by móc w pełni kontrolować swoje sny. Od poziomu kontroli zależy stopień zaawansowania oneironauty w tej dziedzinie, dlatego podczas kursu poświęcimy trochę czasu nad absolutną kontrolą oraz świadomością we śnie.
 
Trzy zasady:
1. Kurs zawiera 15 dni. Każdego dnia możesz przeczytać i podążać tylko za jednym dniem. Nawet, jeśli jesteś w miarę doświadczony, potrafisz zapamiętywać sny, zajmowałeś się tym dawno temu - zacznij od początku. To bardzo ważne. Nie możesz też sobie rzucać okiem na kolejny, zastanawiając się co tam będzie cię czekało. Czytasz jeden dzeń, podążasz za tym dniem, nazajutrz włączasz kolejny. Zaczynasz od dnia 0. Dopiero jutro włączasz dzień 1.
2. Zaangażuj się. Nawet jeżeli czytasz to nie biorąc tego na poważnie, spróbuj wykonać poprawnie zadania z kilku pierwszych dni, podążając za zasadami. Po tych paru dniach zauważysz różnicę w jakości swoich snów, bo zaczniesz szczegółowo je zapamiętywać każdej nocy. Jeśli dotknie cię taka zmiana, weźmiesz to na poważnie.
3. Pod koniec każdego dnia zostaną ci wyznaczone zadania. Wykonaj je w tym samym dniu.
Postaraj się nadążać za wszystkim.
 
FAQ
1. Co to jest świadomy sen?
Świadomy sen (eng. lucid dream) to zwykły sen, z tym, że podczas niego zdajesz sobie sprawę z tego, że śnisz. Dzięki temu twoje logiczne myślenie pozostaje włączone i czujne, a ty masz, przy odpowiedniej praktyce, absolutną kontrolę nad swoim snem.
Więcej: https://en.wikipedia.org/wiki/Lucid_dream oraz w następnych punktach.
 
2. Jak najłatwiej uzyskać świadomość we śnie?
Najłatwiej jest zapisywać każdego rana swoje sny w dzienniku ze wszystkimi szczegółami, jakie tylko pamiętasz, wyrabiając sobie jednocześnie nawyk robienia testów rzeczywistości. Czym jest dziennik snów, czym są testy rzeczywistości i jak zapamiętywać sny - tego się nauczymy w pierwszych, najważniejszych dniach kursu.
 
3. Co mogę robić w świadomym śnie?
Jeśli uzyskałeś świadomość oraz pełną kontrolę, zyskujesz absolutną władzę nad własnym snem. Będziesz robił to, o czym zawsze pragnąłeś. Spotkać się z kimś, z kim zawsze chciałeś się spotkać? Zabić kogoś? Latać? Przenieść się gdzieś? Tutaj jesteś ograniczany wyłącznie przez swoją wyobraźnię. Możesz robić dosłownie wszystko czego zawsze pragnąłeś. To twój świat, w którym jesteś bogiem, uświadom to sobie.
 
4. Nie mam żadnych snów.
Każdy z nas ma zazwyczaj od 4 do 6 snów każdej nocy, zależnie od tego, ile godzin śpi. Po prostu ich nie pamiętasz. Sny występują podczas fazy REM, która się powtarza co jakiś czas. Dorosły człowiek spędza około 20-25% czasu czasu swojego snu podczas fazy REM, w której występują sny.
Więcej: https://en.wikipedia.org/wiki/Rapid_eye_movement_sleep
 
5. Jak zapamiętać sny?
Skupimy się na tym w pierwszych dniach kursu; w dniu zerowym, czyli już dziś, zrobisz pierwszy krok w stornę zapamiętaniu swoich snów.
 
6. Czy to bezpieczne?
Świadomy sen to zwykły sen, z tym, że zyskujesz podczas niego świadomość. Być może miałeś już kiedyś świadomy sen, tylko tego nie pamiętasz. To jest jak najbardziej bezpieczne, w końcu zwykłe chodzenie spać też jest bezpieczne.
 
7. Czy to jakieś foliarstwo?
Świadome śnienie jest praktykowane od wielu wieków i zostało wielokrotnie opisane przez poważnych ludzi - jest to fakt naukowy potwierdzony lata temu, a nie żadne foliarskie rzeczy.
Więcej: http://howtolucid.com/lucid-dreaming-real/ i http://howtolucid.com/lucid-dreaming-research/
 
8. Czy mogę się uzależnić od świadomych snów?
Uzależnić się można od wszystkiego. Istnieje prawdopodobieństwo, zwłaszcza jeśli twoje życie nie jest zbyt fajne, że będziesz tylko czekał na nadchodzącą noc, żeby móc sobie spróbować pośnić w miejscu, w którym będziesz szczęśliwy. W przypadku, w którym  budzisz się po pełnym szczęścia, cudownym śnie do  rzeczywistości, w której nie czeka cię nic poza klikaniem F5 lub płakaniem w poduszkę nie będzie niczym dziwnym, jeśli twoim największym pragnieniem okaże się pójście w końcu spać.
 
9. Czym jest paraliż senny?
Paraliż senny jest wtedy, gdy twoje ciało zasypia i paraliżuje twoje mięśnie. W normalnym śnie każdej nocy, ciało musi to zrobić, abyś nie ruszał się podczas snu. Co za tym idzie, paraliżu sennego doznajemy każdej nocy. Czasem się zdarza, że zasypia wyłącznie twoje ciało, a umysł pozostaje świadomy i czujny - wtedy próbując się ruszać, nie możesz nic zrobić, przez co możesz wpaść w nagłą panikę oraz strach. Rzecz w tym, że nie ma się czego bać. Jeśli chcesz wyjść szybko z paraliżu sennego, spróbuj poruszyć którymś małym palcem u rąk lub nóg. Nie polecamy jednak robienia tego, gdyż paraliż senny jest niesamowicie dobrą wiadomością dla oneironautów - można go wykorzystać, by wejść szybko w świadomy sen, zamykając oczy i eksplorując hipnagogię, tworząc własne obiekty w niej, później krajobraz, jakieś miejsce, a na końcu wchodząc do niego (wrzuca cię w sen, który sobie sam stworzyłeś; więcej o wykorzystaniu paraliżu sennego do świadomych snów w kursie).
 
10. Czy alkohol ma jakiś wpływ na świadomy sen?
Ma. Alkohol w zależności od czasu, w którym przestaniesz pić i pójdziesz spać, opóźnia nieco twoją fazę REM w pierwszych cyklach, jednak później ją bardziej pogłębia.
Istnieje mnóstwo suplementów, które pomagają w wyostrzeniu snu i wspomożeniu fazy REM. Poświęcimy im jeden z dni kursu.
 
11. Czym są binaural beats?
To rodzaj dźwięku stymulujący stan twojego mózgu, pierwszy badał i wytwarzał je Heinrich Dove. Pomaga to głównie w relaksacji, skupieniu się, lepszym śnie, świadomym śnieniu i paru innych rzeczach. Powoduje to różne efekty u ludzi, każdy z różnych dźwięków może mieć na człowieka zupelnie inny wpływ, niektóre dodadzą ci energii, inne spowolnią tętno. Binaural beats grają dwie różne częstotliwości jednocześnie, wywierając wpływ na twój mózg i wprowadzając go w różne stany.
Przykład przesłany nam przez współpracownika kursu naszego radia:
https://www.youtube.com/watch?v=qit7J6D-X_8
TRZEBA MIEĆ SŁUCHAWKI. Nakładamy je idąc spać, włączamy to na średniej-lekkiej głośności i wsłuchujemy w to, relaksując nasze ciało. Nie poruszamy nim w ogóle.
Z najbardziej znanych czestotliwości wyróżniamy następujące typy binaural beats:
>Gamma (40HZ; percepcja, skupienie)
>Beta (12-40HZ; logika, czuwanie, czujność, świadomość) MOŻE POWODOWAĆ STRES
>Alpha (6-14HZ; relaksacja, kreatywność)
>Theta (sny, kreatywność, spokój, relaks)
>Delta (0,5-4HZ; bardzo głęboki sen, połączenie z uwalnianiem hormonu wzrostu wg. naszego eksperta)
Nie słuchać jeśli ma się problemy z sercem lub jedzie samochodem.
Więcej poświęcimy zjawisku binaural beats podczas kursu.
 
 
Jeśli będziesz miał jakieś pytania, możesz się skontaktować z nami przez e-mail [email protected]
 
Powodzenia,
Empary Town
DZIEŃ 0
POCZĄTEK

Dziękujemy za zapisanie się do "Oneironautyki w 15 krokach", czyli kursu, który ma cię poprowadzić w dwa nadchodzące tygodnie do świadomego śnienia!
Kurs został stworzony przez ekipę radia Empary Town; naszym zadaniem będzie sprawienie, abyś nie tylko zyskał świadomość we śnie, jak to jest w wielu poradnikach internetowych, lecz także potrafił te sny w pełni kontrolować, zapamiętywać oraz poznał podstawową wiedzę z dziedziny świadomego śnienia. Kurs jest podzielony na 15 dziennych lekcji; każdego dnia będziesz wchodził w kolejną, czytał ją z największym skupieniem oraz uwagą, a na końcu sumiennie wykonywał polecone ci zadania. W ten sposób obiecujemy, że doprowadzimy cię do świadomego snu. Jeśli uzyskasz świadomy sen w trakcie przechodzenia kursu, to nie rezygnuj z niego, lecz trzymaj się dalej ustalonych reguł i czytaj każdy kolejny nadchodzący dzień, aby zdobyć jeszcze większą wiedzę i nastawiać się na kolejne sny. Faktem jest, że niektórzy szybciej niż inni osiągają ten stan, głównie przy pełnym zaangażowaniu.

Kurs ten jest przystosowany dla osób chodzących do pracy. Wiele poradników w internecie daje ogromną ilość zadań, które są nie do wykonania przez kogoś chodzącego sumiennie do fabryki smrodu każdego dnia, jednak my bierzemy pod uwagę, że możesz mieć trochę zajęte dni przez jakieś wydarzenia, więc dostosowaliśmy do tego ten kurs. Pozbywamy się w ten sposób problemów związanych z brakiem czasu, więc możesz zarabiać na bułki i świadomie śnić jednocześnie.

Jeśli ominiesz przypadkowo jakiś dzień, nadgoń to jak najszybciej, ponieważ w każdym dniu zawarte zostały ważne informacje.

Przez następne 15 dni musisz dostosować się do tych lekcji: zaangażować się i wykonywać sumiennie zadania, czytając po dniu na każdy dzień. Liczę na pozytywne wyniki - jeśli będziesz miał jakieś pytania, albo coś ci się nie uda, skontaktuj się z nami przez adres e-mail podany na dole.

Dzień zerowy to też dzień. Jutrzejszą lekcję uruchom dopiero jutro. Będzie to czytanka zawierająca mnóstwo szczegółowych informacji, począwszy od teorii, opisania pokrótce faz snu, aż po praktykę. Większość lekcji będzie czytankami, ponieważ chcemy zawrzeć sporą ilość informacji do przyswojenia. Dzisiaj tylko cię przygotowujemy na przyszłe treningi, które rozpoczną się od jutra. Reguła numer jeden: czytaj tylko jedną lekcję na dzień. To bardzo ważne. Żebyś jednak się nie zanudził, rozpoczniemy od trzech prostych zadań, które wspomogą twoją jutrzejszą, bardzo ważną lekcję zawierającą podstawową zasadę świadomego śnienia.

DZISIEJSZE ZADANIA
1. Gdy będziesz kładł się spać, połóż się i powiedz na głos trzy razy "zapamiętam swój sen" powoli i spokojnie, tak, abyś to zrozumiał. Zrozum te słowa, nadaj im właściwe znaczenie. Potem powtórz to samo parę razy w myślach, wciąż rozumiejąc znaczenie tych słów. Nie przejmuj się, jeśli wbrew temu, co powiedziałeś, nie zapamiętasz swojego snu. W dniu 1 opiszemy ze szczegółami to ćwiczenie, jak i różne aspekty jemu towarzyszące.
2. Wyśpij się. Jeśli śpisz mało, połóż się trochę wcześniej spać.
3. Bądź czujny. Obserwuj, jak twoje ciało powoli się relaksuje, a umysł ukróca monologi wewnętrzne nastawiając się na sen.

Powodzenia i do zobaczenia jutro w dniu 1.
----------------
Kontakt: [email protected]
DZIEŃ 1
ZAPAMIĘTYWANIE SNÓW

Wczoraj rozpocząłeś swoją przygodę ze świadomym śnieniem. Pierwsze lekcje, począwszy od dzisiejszej, dotyczą podstaw związanych ze świadomymi snami, najważniejsze prawa i reguły, które musisz mieć w małym palcu. Jeśli kiedykolwiek okaże się, że nie będziesz wiedział co robić, zgubisz się, a twoim snom będzie brakowało ostrości, szczegółowości i przede wszystkim świadomości, możesz wrócić do tych pierwszych lekcji i przeczytać wszystko od nowa. Najbliższe lekcje objaśnią ci podstawy świadomego śnienia.

Dzisiaj powiemy ci nieco o zapamiętywaniu snów, ponieważ to właśnie na twojej pamięci opierają się świadome sny. Nie ma nic interesującego w najbardziej ciekawym śnie, czy to świadomym, czy też nie, jeśli go nie zapamiętasz. Czy jeśli pójdziesz do psychiatry, ale tylko usiądziesz w poczekalni i zaraz wyjdziesz, nie widząc nawet lekarza, to czy możesz potem mówić, że właśnie byłeś u psychiatry?

Właśnie dlatego największą podstawą, tym najważniejszym fundamentem świadomego śnienia jest zapamiętywanie snów. Nauczymy cię tego w taki sposób, abyś zapamiętywał nawet kilka każdej nocy, ponieważ PODCZAS KAŻDEJ NOCY SPĘDZONEJ NA ŚNIE MASZ JAKIEŚ SNY. Ludzie często mówią, że "nic im się nie śni", ale to jest nieprawda. Po prostu tego nie pamiętają.

Zazwyczaj ma się od czterech do sześciu snów każdej nocy, wszystko jest zależne od ilości godzin, które przeznaczasz na sen. Sny występują podczas fazy snu nazywanej fazą REM (ang. Rapid Eye Movement).
https://en.wikipedia.org/wiki/Rapid_eye_movement_sleep
Podczas każdej nocy spędzasz od około 20 do 25% snu będąc w fazie REM, w której występują zjawiska zwane snami. Ludzie zapominają o nich od razu, jednak my skupimy się od dzisiaj na wyćwiczeniu koncentracji w taki sposób, aby udało ci się zapamiętywać coraz częściej oraz bardziej wyraziście sny.
Istnieją dwie fazy snu, które powinieneś znać. Pierwszą z nim jest faza NREM (ang. Non-rapid eye movement sleep). Zamykasz oczy, twoje serce bije wolniej, a ciało staje się chłodniejsze, zaniżając temperaturę. Twoje ciało rozpoczyna regenerację - podczas tej fazy widać szczególne leczenie ran, reperowanie mięśni (ważna faza dla /sp/) i wzmacnia układ odpornościowy człowieka. Nerki produkują mniej moczu, jelita pracują wolniej, a twój organizm wypoczywa. Potem przechodzimy do fazy, która nas najbardziej interesuje, czyli fazy REM (ang. Rapid Eye Movement). Tutaj będziemy świadomie śnić, bo dopuszczone zostają najbardziej interesujące nas marzenia senne a mózg jest bardziej aktywny. Nazwa wzięła się stąd, że osoba śpiąca bardzo szybko porusza gałkami ocznymi za powiekami podczas snu. Na początku fazy REM są krótkie i powtarzają się cyklicznie co 90 minut przeplatując się z fazą NREM, potem jednak są coraz dłuższe i dłuższe, co ma zastosowania w paru metodach świadomego śnienia.
Bardzo będzie nas interesowała pierwsza część fazy NREM, czyli NREM1. Podczas niej występują tzw. hipnagogie, czyli doświadczenie przejściowego stanu między pobudzeniem a snem. Hipnagogie mogą ukazywać się w kilku opcjach, najczęściej są one jednak wizualne i dźwiękowe. Przy wizualnych, czasem mając zamknięte oczy podczas zasypiania, gdy pozostaniesz czujnym, możesz dostrzec jakieś dziwne plamki, linie czy wzory geometryczne. Mogą się ruszać, być nieruchome, kolorowe, białe, plamiste, płaskie, trójwymiarowe - tutaj następuje pełna dowolność, zależna od twojego umysłu. Podczas następnych lekcji dowiesz się sporo o zjawisku hipnagogi i dowiesz się, w jaki sposób wykorzystać je do bezpośredniego wejścia w świadomy sen.
Skoro powiedzieliśmy już sobie o NREM1, NREM oraz REM wróćmy do zapamiętywania snów. Weź głęboki oddech i czytaj ze skupieniem.

NAJWAŻNIEJSZA RZECZ KAŻDEGO ONEIRONAUTY - DZIENNIK SNÓW
Od dzisiaj zaczniesz pisać swój dziennik snów. Pozwala on na długotrwałe zapisanie snu w twojej pamięci, w chwili od zapisania go na kartkach papieru.
1. Dziennik snów tworzy nawyk w twoim umyśle, który powoduje automatyczne zapamiętywanie twoich snów z niesamowitą długością oraz ilością szczegółów.
2. Dziennik snów podkreśla oznaki marzeń sennych i powtarzające się motywy, które mogą wyzwolić świadomość we śnie.
3. Dziennik snów mówi twojemu umysłowi, że sny są dla ciebie czymś bardzo ważnym. Tym samym nastawia swój priorytet na nie, co wspomaga nie tylko zapamiętywanie ich, lecz również zyskiwanie świadomości oraz kontroli nad nimi.

Skoro już sobie uargumentowaliśmy, że jest on czymś niesamowicie ważnym dla naszej drogi świadomego śnienia, czas go zrobić. Będziesz potrzebował tylko jednej rzeczy. Czegoś do pisania.
Może to być zwykły notatnik i długopis. Może to być telefon komórkowy położony przy łóżku z włączonym już notatnikiem. Na pewno nie musisz w nic inwestować, bo papier i coś do pisania ma każdy, tak samo z mądrym telefonem. Nie musisz wydawać pieniędzy. MUSISZ PRZYGOTOWAĆ SWÓJ DZIENNIK JUŻ TERAZ. Włącz ten telefon, albo idź po ten notatnik i długopis, napisz gdzieś sobie na okładce DZIENNIK SNÓW, czy to w notatniku w telefonie, czy na papierze, i połóż obok siebie. Niech wszystko będzie gotowe.

Gdy się pobudzisz, nie wchodź od razu na forum X. To bardzo ważne. Nie możesz się obudzić i już do komputera. Tym razem będziesz się budził i skupiał uwagę jeszcze z zamkniętymi oczami na swoich snach, wciąż leżąc w łóżku. Przypomnij sobie je wszystkie, od początku do końca. Przypomnij sobie najmniejsze nawet szczegóły z tej nocy. Twój umysł jest ci wierny i pasywny, gdy ty jesteś dominującym aktywem, więc jak wszystko, co robisz po przebudzeniu się to wejście na forum X, to nie ma nic dziwnego w tym, że nie zapamiętujesz swoich snów. POŚWIĘĆ TE PARĘ MINUT W CISZY Z ZAMKNIĘTYMI OCZAMI NA SKUPIENIE SIĘ W CELU PRZYPOMNIENIA SOBIE WSZYSTKICH SNÓW JAKIE PAMIĘTASZ. A potem złap za notatnik w telefonie lub na papierze i zacznij pisać. Pisz wszystko, co tylko pamiętasz. Od początku do końca w formie teraźniejszej, abyś jednocześnie sobie go przypominał podczas pisania, prawie jakbyś tam był. Śniła ci się twoja mame w parku? Zacznij od "Jestem w parku z mame". Potem poopisuj wszystkie szczegóły i chronologicznie idź fabułą od początku do końca. Zapisz wszystko, co tylko pamiętasz.

Przez następne dni twojego życia będziesz zasypiał z inną myślą niż wcześniej. KAŻDEJ NOCY zanim pójdziesz spać, powiedz na głos trzy razy "zapamiętam swój sen". Zrób to tak, aby nadać tym słowom znaczenie. Zrozum je. Zrozum te słowa, "zapamiętam swój sen". Wypowiedz to, jakbyś był pewien, że zapamiętasz ten sen, jednocześnie błyskawicznie rozumiejąc znaczenie tego zdania. ZROZUM ZNACZENIE TEGO ZDANIA i bądź pewien, że zapamiętasz, a potem po wstaniu od razu zapiszesz w notatniku ten sen. Gdy wypowiesz to te parę razy na głos, powtórz to jeszcze parę razy w myślach, przez cały czas rozumiejąc te zdania. Miej pod ręką przez cały czas dziennik snów, abyś mógł szybko wszystko zapisać oraz powiedział jednocześnie swojemu mózgowi, że oczekujesz od niego zapamiętania tego snu, aby było co wpisać.

>Pisz, obejmując jak największą ilość szczegółów. Dodawaj emocje, które czułeś podczas snu. Kiedy cały sen opiszesz i zacementujesz w rzeczywistości, nie zapomnisz go już nigdy. Będzie twoim prawdziwym wspomnieniem. Poza tym kto by nie chciał pamiętać wszystkich szczegółów i uczuć towarzyszących spełnianiu swojego marzenia we śnie?

>Pisz w czasie teraźniejszym. "Jestem w tej chwili z mame w parku pełnym brzóz, wokół nas nie ma innych ludzi. Jest plac zabaw z połamaną huśtawką. Siedzę z mame na jednej ławce. Nagle mi mówi, że powinienem oddać Mariuszowi lajony. Odpowiadam jej, że może mi wylizać, patrząc jej prosto w oczy" i tak dalej. Musisz wrócić do tamtego momentu, w twoim umyśle podczas zapisywania tego w czasie teraźniejszym będzie to grało tak, jakbyś tam był. Przeżyjesz wszystko od nowa.

>Możesz narysować najważniejszą scenę ze swojego snu, pomoże to w zapamiętaniu, jak to wszystko wyglądało.

Wspominaj te sny. Wspominaj i wracaj do tego dziennika snów. Czytaj swoje sny. ZAPISUJ JE CODZIENNIE. ZAPISUJ JE ZAWSZE GDY TYLKO JE ZAPAMIĘTASZ.

DZISIEJSZE ZADANIA
1. Zacznij pisać swój dziennik snów. Idź po niego teraz, czy to notatnik z długopisem, czy telefonik z notatnikiem.
2. Rozpocznij codzienną mantrę przed snem. "Zapamiętam swój sen" ze zrozumieniem i nadaniem tym słowom znaczenia. Zrozum te słowa.
3. Po obudzeniu się, miej zamknięte oczy i intensywnie przypominaj sobie wszystkie szczegóły swojego snu. Gdy już będziesz pewien, że pamiętasz wszystko, zapisz to w dzienniku snów w czasie teraźniejszym.

Nie martw się. Niedługo zaczniesz zapamiętywać nawet parę snów na noc. Zacznij teraz. Zacznij już dziś.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia,
Empary Town

----------------
Kontakt: [email protected]
DZIEŃ 2
TESTY RZECZYWISTOŚCI

W świadomych snach nie chodzi tylko o spełnianie swoich marzeń czy zabawę w przeróżne sposoby. W świadomych snach chodzi też o odkrywanie samego siebie i tzw. samoświadomości. Wczoraj mówiłem ci sporo o narzucaniu swojemu umysłowi własnej woli. Powiedzeniu mu wprost, że żądasz od niego zapamiętywania własnych snów, a on ma robić, co mu każesz, jako pasyw w relacji z dominującym tobą. Przez proste powiedzenie przed snem, że zapamiętasz swój sen, możesz sprawić, że to okaże się prawdą. Przez pisanie snu na kartce, możesz go utrwalić tak, że stanie się jak ważne wspomnienie i już nigdy go nie zapomnisz.

Więc dzisiaj porozmawiamy sobie o testach rzeczywistości (ang. Reality Checks - RC).

Testy rzeczywistości, czyli jedna z dróg do osiągnięcia świadomości we śnie. Zdecydowanie najbardziej popularna, zwłaszcza wśród początkujących oneironautów z uwagi na połączenie prostoty z niesamowicie wysoką skutecznością.

Słowem: dzięki nawykowi zdasz sobie sprawę z tego, że śnisz. Wraz ze zdaniem sobie sprawy z tego, że śnisz, nadchodzi świadomość. Świadomość z kolei zezwoli ci na osiągnięcie pełnej, absolutnej kontroli nad swoim snem. Może chcesz wznieść się w przestworza aż na orbitę, może z kimś się spotkać, uratować Mackiewicza z rąk Bieleckiego, spotkać się z papieżem, mieć stosunek pornograficzny, zniszczyć ten serwis, przenieść się do średniowiecznego świata feudalizmu i zostać chłodnym władcą - tutaj ogranicza cię tylko wyobraźnia. Z chwilą, gdy twoje zapamiętywanie snów się utrwali na takim poziomie, że będziesz bez problemu zapamiętywał je codziennie, postawisz pierwszy krok. W chwili, w której, wyrobisz sobie nawyk wykonywania testu rzeczywistości, postawisz kolejny krok.

WIĘC CZYM SĄ TESTY RZECZYWISTOŚCI?
Testy rzeczywistości są spustem. Wyobraź sobie, że masz gana, naciskasz przycisk PACH i nie ma gościa. Sen i jego zapamiętanie to broń, test rzeczywistości jest spustem, za którego pociągasz, a amunicja jest świadomością. Mając broń, możesz pociągnąć za spust. Mając sen, możesz wykonać test rzeczywistości. Wraz ze snem i testem rzeczywistości, czyli bronią i spustem, przychodzi amunicja, czyli świadomość. Naciskasz przycisk PACH i świadomość się pojawia. Nabój się pojawia.

Prosto mówiąc, test rzeczywistości jest próbą dokonania czegoś niemożliwego. Podnieś teraz swoją prawą rękę do góry i ściśnij nos palcami. Zapytaj sam siebie, rozumiejąc to zdanie i nadając mu sens tak, jak przy mantrze conocnej "czy ja w tej chwili śnię?", "czy jestem w tej chwili we śnie?". Zrozum te słowa, a potem spróbuj oddychać przez ściśnięty nos będąc pewnym, że ci się uda. We śnie się uda. Będziesz oddychał przez ściśnięty nos. Jeśli nie śnisz, to się nigdy nie uda.

Teraz wystaw obie ręce do przodu, spróbuj przepchnąć palec prawej dłoni przez lewą dłoń. Bądź pewien, że się uda. Wyobraź sobie i wywizualizuj w głowie jaki będzie wygląd tego, gdy się uda. Zadaj sobie znowu pytanie, czy w tej chwili znajdujesz się we śnie. Przepchnij palec przez dłoń. Jeśli się udało, to znajdujesz się we śnie. Jeśli nie, to niestety nie znajdujesz się we śnie. Musisz pytać siebie przez cały czas, czy znajdujesz się we śnie, będąc kompletnie poważnym. Nie możesz zrobić sobie tego tak po prostu, musisz zrozumieć to zdanie. Skupić w stu procentach uwagę na tym pytaniu oraz testach rzeczywistości. Twoim najważniejszym będzie próba oddechu przez zaciśnięty nos, bo jest łatwy, szybki, dostępny zawsze i dyskretny, więc możesz zrobić to nawet podczas składania towaru w fabryce smrodu. Potem możesz dla pewności spróbować przepchnąć palec przez dłoń. PRZEZ CAŁY TEN CZAS MUSISZ BYĆ PEWIEN ŻE SIĘ UDA ORAZ SKUPIAĆ PEŁNĄ SWOJĄ UWAGĘ NA PYTANIA CZY ŚNISZ I SAME TESTY. Nie myśl o niczym innym.

Czy jesteś pewien, że w tej chwili nie śnisz? Jeśli będziesz tak sądził, to nigdy nie uzyskasz świadomości we śnie, ponieważ tam nie analizujesz rzeczy pod względem racjonalnym. Widząc latające wiedźmy nie pomyślisz, że coś jest nie tak i to jest chyba sen. To nie będzie nic dziwnego, nawet nie zwrócisz na to uwagi, na przejeżdżające samochody w czasie chodzenia po bułki też uwagi nie zwracasz. Jak to napisał Chris, ekspert z którym się skontaktowaliśmy, "jeśli rzeczywistość jest tym, co czujesz i widzisz, to rzeczywistość jest zwykłymi sygnałami elektrycznymi interpretowanymi przez twój mózg". Nigdy nie możesz być pewien, że w tej chwili akurat nie śnisz. Jeśli uważasz, że jest zbyt ostro i czujesz zbyt wiele, to zdaj sobie sprawę z tego, że tam będzie tak samo. Zawsze bądź świadomy. Nigdy nie bądź pewien, czy to akurat nie jest przypadkiem sen.
Wykonaj jeszcze raz test rzeczywistości. Zapytaj siebie, czy śnisz, i spróbuj oddychać przez ściśnięty nos.

Wykonuj testy rzeczywistości codziennie, wyrób sobie nawyk robienia tego nawet co 15 minut. Rób to bardzo często. Od pobudki do snu. Jeśli musisz, możesz nastawić sobie jakiś dzwonek w telefonie lub przykleić do biurka kartkę z pytaniem "czy ja śnię?" abyś nie zapomniał i wyrobił sobie ten nawyk. Jeżeli będziesz zapamiętywał swoje sny, mając jednocześnie wyrobiony nawyk testu rzeczywistości, pewnego dnia okaże się, że wykonasz ten test podczas snu. Wtedy zdasz sobie sprawę z tego, że śnisz - uruchomi się wielka maszyna świadomości w imię logicznego myślenia. Zrób test rzeczywistości za 15 minut. Rób to cały czas. Pytaj siebie, czy śnisz, i oddychaj przez ściśnięty nos. Przepychaj palec przez dłoń. Dokonaj tego. Bądź pewien, że się uda.

ZADANIA NA DZIŚ
1. Zacznij wyrabiać sobie nawyk testów rzeczywistości - rób opisane powyżej ćwiczenianajlepiej co 15 minut. Nie zapominaj o tym.
2. Dalej operuj nocnym powtarzaniem mantry ze zrozumieniem i dziennikiem snów.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia,
Empary Town

----------------
Kontakt: [email protected]
DZIEŃ 3
ŚWIADOMOŚĆ NA JAWIE

Jeśli chcesz przywołać świadomość podczas snu, najpierw przywołaj świadomość na jawie.
Dzisiaj porozmawiamy sobie trochę o cechach doświadczenia świata przez mindfulness, czy też, jak nazywają to niektórzy eksperci, lucid waking. To całkiem ważna kwestia, czasem nazywana nawet jednym z kluczy do świadomego śnienia. To, czego dzisiaj się nauczysz, polega na byciu w pełni świadomym oraz uważnym na jawie. Z uwagi na brak jakiegokolwiek dobrego tłumaczenia na język polski, będziemy podczas kursu nazywać tę praktykę "świadomością na jawie". 

Wielu ludzi nie znaje sobie sprawy z tego, że świadomość na jawie jest całkiem ważna w świadomym śnieniu. Zanim jednak zaczniemy, chcemy, abyś coś sobie przypomniał: czas, w którym byłeś otoczony przez naturę. Nieważne, czy to był park, las, czy może przechodziłeś obok większej ilości drzew podczas wychodzenia po bułki. Ważne, abyś sobie przypomniał bycie otoczonym przez naturę. Zrób to teraz.

Jeśli już to zrobiłeś i przypomniałeś sobie coś takiego, istnieją dwie możliwości. Pierwsza jest taka, że szybko wróciłeś do tej czytanki, nie wgłębiając się w wizualizację i wyobrażanie sobie tych wszystkich drzewek. Mamy w końcu mnóstwo rzeczy do roboty, tam praca, tam zerowa do odświeżenia. Wspomnienie zajęło ci maksymalnie parę sekund.

Druga możliwość polega na tym, że zamknąłeś na moment swoje oczy, wziąłeś wdech i wyobraziłeś sobie to, co kiedyś widziałeś. Drzewa, las, spojrzałeś we własnej wizualizacji w głębię niebieskiego nieba, poczułeś powietrze, które dostało się do twoich płuc, a twoja skóra stała się ciepła przez uderzenie słońca lub chłodna dzięki podmuchowi wiatru. Takie wgłębienie się we wszystkie możliwe szczegóły swojego wspomnienia zajęłyby ci z minutę.

Gdzie się znajdujesz? W opcji pierwszej, czy może drugiej?

Chcę, abyś nad tym popracował. To bardzo proste praktyki, które zwiększą twoją uważność. Jeśli będziesz starał się co jakiś czas wychwycić wszystkie możliwe szczegóły podczas bycia na jawie, będziesz to też robił podczas snu. Gdy natomiast uruchomisz swój umysł w celu skupienia się na całym otoczeniu podczas snu, uruchomi się logiczne myślenie tak, jakbyś wykonywał test rzeczywistości poruszony wczoraj.
Ale teraz praktyka i proste wyjaśnienie.

Przeczytaj to, a potem wykonaj to ćwiczenie. Zamknij oddech. Weź głęboki oddech. Nie twórz monologów w głowie, nie wyobrażaj sobie nic, tylko skoncentruj się na każdym, pojedynczym oddechu. Poczuj, jak powietrze cię wypełnia, przechodzi przez gardło i dociera do płuc. Poczuj różnicę między pierwszym a drugim oddechem. Skup swoją uwagę tylko na tym przez jakąś minutę. Wyłącznie na swoim oddechu. Oddychaj powoli przez minutę z zamkniętymi oczami. Nie myśl o niczym innym, w tej chwili jesteś tylko pustą skorupą, która czeka na powietrze. Zbadaj każdą kolejną jego falę. Poczuj różnicę między pierwszym a drugim oddechem.
Na początku będzie trochę trudno, bo nie potrafisz się skupić na wyłącznie jednej rzeczy. Podczas tego ćwiczenia nie możesz myśleć o niczym, poza oddechem z zamkniętymi oczami. Jeśli wkradną ci się jakieś myśli, nie denerwuj się, tylko pozwól im powolutku odpłynąć. Bądź spokojny jak podczas medytacji, wróć do swojego oddechu. Skup się i zrób to, a potem przejdź do następnego akapitu.


Teraz skupimy się na twoich trzech zmysłach. Najpierw mięśnie. Kiedy będziesz szedł po bułki, zwolnij trochę, a potem skup całą swoją uwagę na stopach. Poczuj, jak podeszwy butów uderzają o chodnik czy trawę, zależnie od tego, w której części Polski mieszkasz. Poczuj ziemię oraz energię odbijającą delikatnie twoje stopy, poczuj całą tę grawitację i fizykę. Poczuj, jak energia odbija się echem od twoich stóp i przenosi do twojego ciała. Jak twoje stopy natrafiają na blokadę w postaci tej ziemi. Poczuj swoje nogi i wszystkie mięśnie i to, jak one działają podczas ruchu nogami. Skoncentruj się na swoich mięśniach, stopach i nogach i nie myśl o niczym innym. Rób to spokojnie, powtarzam, spokojnie przez jakąś minutę.

Teraz dźwięk. Skoncentruj całą swoją uwagę na uszach, na wszystkich falach dźwiękowych i ich źródłach. Nie musisz zamykać swoich oczu, ale jeśli to zrobisz, bo może ci pomóc skupić się na dźwiękach, to postaraj się w nic nie wejść. Poczuj każdy dźwięk, usłysz go wraz z jego źródłem, oddziel jeden od drugiego. Nie gub się we własnych myślach, lecz otwórz się na te zewnętrzne dźwięki. Usłysz ćwierkające ptaki oraz ludzi mówiących w tle, skup się na wszystkich dźwiękach, jakie tylko usłyszysz. Niech to trwa kolejną minutę.

Teraz wzrok. Przyjrzyj się. Cytując jednego profesora, "przyjrzyj się tak, jakbyś narodził się na nowo". Spójrz na drzewa w czasie, gdy będziesz je mijał. Spójrz na budynki w czasie, gdy będziesz je mijał. Przyjrzyj się im i wszystkim ich szczegółom, zobacz je tak, jakbyś widział je pierwszy raz w życiu i były dla ciebie niesamowicie ważnymi obiektami. Zbadaj szczegółowo wszystkie te obiekty i rób to przez kolejną minutę. Spójrz na liść zwisający z gałęzi drzewa, zatrzymaj się na parę sekund i przyjrzyj się wzorom na nim. Przechodząc przez żwir, zbadaj wzrokiem powierzchnię każdego kamyka. Rób to wszystko przez minutę.

A teraz, po tych trzech minutach, zapytaj siebie, czy śnisz i wykonaj test rzeczywistości.

Jeśli nie wychodzisz W OGÓLE z domu, jesteś hikikomori, to zrób to w domu. Przejdź się po domu, albo klikając przyciski na myszce poczuj dokładnie każdy klik, klikając klawiaturę poczuj każde dotknięcie i ruchy swoich mięśni palców. Usłysz dźwięki dochodzące z zewnątrz w następnej minucie, a w kolejnej przyjrzyj się stylowi na forum X, potem wyjrzyj przez okno. To jednak jest na wypadek, gdyby trafiła się taka osoba. Jeśli jednak chodzisz codziennie do fabryki smrodu, albo musisz wyjść po bułki, zrób ćwiczenie, które zostało powyżej opisane ze szczegółami. Jeśli będziesz na zewnątrz, zadziała to z pełną siłą.

Kiedy staniesz się bardziej uważny nawet na te parę minut dziennie, staniesz się bardziej świadomy. Im więcej ćwiczysz w ciągu dnia, tym bardziej automatyczne to się staje. Zrobisz to również w nocy. Być może już niedługo automatycznie rozpoznasz, jeśli wyrobisz sobie nawyk świadomości na jawie, że coś tu się nie zgadza. Mięśnie działają inaczej. Dźwięk jest inny. Widok jest inny, szczegóły co chwilę się zmieniają. Wtedy będziesz śnił. Zapytaj o to siebie, a potem wykonaj test rzeczywistości.

ZADANIA NA DZIŚ
1. Oddychaj przed komputerem, skupiając się na swoim oddechu. Teraz, i parę razy w ciągu dnia. Masz czas.
2. Wykonaj ćwiczenie świadomości na jawie w trzech fazach (mięśnie, słuch, wzrok). Najlepiej na zewnątrz. Rób to spokojnie i systematycznie za każdym razem, gdy wychodzisz po bułki.

Przez następne wszystkie dni, gdy tylko będziesz w domu, na ulicy, czy też w pracy, wykonuj te ćwiczenia. Nie zabierają dużo czasu, maksymalnie kilka minut. Poświęć kliknięcie F5 na ten trening, a wkrótce zauważysz różnicę.
Nie musimy oczywiście ci mówić, abyś nadal mówił, że zapamiętasz swój sen, zapisywał wszystko w dzienniku oraz wyrabiał nawyk testów rzeczywistości. Rób to do ostatniego dnia i jeszcze dalej.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia,
Empary Town

----------------
Kontakt: [email protected]
DZIEŃ 4
ŚWIADOMOŚĆ PODCZAS ZASYPIANIA

Zapamiętałeś już jakieś sny? Wykonujesz regularnie testy rzeczywistości? Spróbowałeś świadomości na jawie? Pora na kontynuację naszego kursu, bo dzisiaj rozpoczynasz dzień czwarty kolejnym ćwiczeniem. Wkrótce uzyskasz świadomość we śnie, tym się nie musisz przejmować, ale na razie rób wszystko, co jest napisane w kursie. Wczoraj zajęliśmy się świadomością na jawie, więc dzisiaj skupmy się na świadomości podczas zasypiania. To proste i krótkie ćwiczenie do łóżka przed snem, więc dzisiaj nie będzie czytanki.

Tej nocy spróbujesz wyłączyć swoje ciało.

Może to zabrzmieć trochę strasznie, ale tak naprawdę jest całkiem przyjemne, bo wszystko opiera się na relaksacji. Poznasz lepiej proces swojego zasypiania, co może wprowadzić cię bezpośrednio w świadomy sen. To prosta technika, nie wymaga żadnej energii i łagodzi stres. Najlepiej robić to pięciu godzinach snu, ale o tym powiemy sobie w innym dniu. Możesz to robić o każdej porze, ale my to zrobimy dzisiaj w nocy, przed twoim snem.

Relaks. Ludzie sądzą, że relaks przychodzi wtedy, gdy leżą słuchając radia z alkoholem, albo siedzą na forum X, oglądając jednocześnie stream z puczu wojennego, i komentując wszystko z innymi użytkownikami w czasie rzeczywistym. My odkryjemy głębsze stany relaksu, oderwanie się w sensie fizycznym i psychicznym jednocześnie od rzeczywistości. Medytacja stworzona specjalnie dla świadomego śnienia.

TO ĆWICZENIE MOŻESZ WYKONYWAĆ ZAWSZE, GDY MASZ OCHOTĘ NA ZRELAKSOWANIE SIĘ. O KAŻDEJ PORZE DNIA I NOCY.

Jeśli masz czas, zrób to teraz. Najpierw przeczytaj cały tekst tego dnia, a potem zajmij się tym ćwiczeniem. Forum poczeka.

Połóż się NA PLECACH w cichym i ciemnym pokoju. Na plecach, ponieważ chcemy rozluźnić twoje mięśnie. Weź głęboki wdech, potem wydech i zacznij czuć, jak napięcie powolutku znika z twoich mięśni. Zamknij oczy.
Rozpocznij od wizualizowania sobie każdej grupy mięśniowej. Systematycznie. Niech staną się niewidzialne, odpłyną, odlecą, albo po prostu się wyłączą. Ja osobiście czasem je wyłączam, a czasem sprawiam, że odlatują. Bez różnicy. Ważne, abyś zwizualizował sobie, jak powolutku znikają. Zaczynasz od palców u stóp, które pojedynczo odchodzą od rzeczywistości. Mały palec, potem kolejny, aż dojdziesz do tego grubego. Zrób tak z każdym palcem u obu stóp. Później skup uwagę na swoich stopach, potem na kostkach. Skoncentruj swoją uwagę na dosłownie każdej części swojego ciała i pozwól jej odejść, aż na końcu dojdziesz do góry, aż do samej głowy. Rozluźnij swoją twarz. Rozluźnij swoją szczękę. Gdy dojdziesz do końcu, niech twój oddech stanie się bardzo delikatny i rytmiczny jednocześnie. Podczas całego ćwiczenia NIE MOŻESZ SIĘ PORUSZAĆ. W jaki sposób chcesz to robić, skoro twoje mięśnie nie działają, bo zniknęły, no umówmy się.

Jeśli będziesz musiał kaszlnąć, porapać się czy coś, zacznij od początku.
Całość zajmie ci mniej więcej 10 minut.

Możliwe, że wtedy zobaczysz hipnagogię. Obrazy hipnagogiczne, czy też omamy hipnagogiczne. Więcej o nich jutro. Krótko mówiąc, występują w wielu odmianach, najczęściej wizualnych - gdy jesteś zmęczony, możesz czasem widzieć takie dziwne, pływające lub wirujące wzorki mając zamknięte oczy. Coś ci tam lata, coś się zmniejsza, coś się zwiększa i tak dalej. Skup się wyłącznie na tym. Gdy ujrzysz hipnagogię, jesteś krok od świadomego snu. Ale to jutro.

CO JEŚLI NIE WIDZĘ HIPNAGOGII?
Jeśli jesteś zrelaksowany, ale nie widzisz hipnagogii, czas na wizualizację sensoryczną. Jak się będziesz czuł, gdy znikną twoje kończyny? Wyobraź sobie, że nagle znikają. Wyobraź sobie, że powoli odrywasz się od swojego ciała. Jesteś trochę centymetrów nad nim, a dystans ciągle się zwiększa, aż kompletnie lewitujesz. Wykorzeń swoją świadomość ze swojego ciała. Jesteś nad swoim ciałem, to tak, jakbyś był na przejażdżce w parku rozrywki, albo na huśtawce w parku. To jest prawdziwe. Po kolejnych 10 minutach będziesz kompletnie zrelaksowany. Dzięki kompletnej relaksacji, którą robiłeś przez te 20 minut, będziesz mógł stworzyć fałszywe sygnały za pomocą umysłu. Wszystko, co sobie wyobrazisz, stanie się prawdziwe i może wprowadzić cię do świadomości w świecie marzeń sennych. Prymitywny stres życia nie istnieje. Twoje problemy nie istnieją.
Zasymuluj świat wewnętrzny. Zwizualizuj go sobie, a się w nim znajdziesz. Więcej niedługo, w dniu opartym na eksplorowaniu obrazów hipnagogicznych.

CO JEŚLI MAM PROBLEM ZE ZRELAKSOWANIEM SIĘ?
Fakt, ogromnym problemem jest wyciszenie się oraz swojego mózgu. Musisz oderwać się od głosu w głowie, od tych monologów wewnętrznych, dialogów, wyobrażeń, czy co u ciebie się dzieje. Pozwól swoim myślom powolutku odpłynąć. Jeśli nadal masz problem, to wykonaj znane ćwiczenie polegające na liczeniu od 100 do 0 w trójkach. 100, 97, 94, 91...
Możesz też powolutku oddychać. Odsuwaj wszystkie pojawiające się myśli. Oddychaj, skup się na swoim oddechu niczym podczas świadomości na jawie opisanej wczoraj.

NAJWAŻNIEJSZE - MUSISZ ZASNĄĆ FIZYCZNIE, ALE NIE ZASYPIAĆ PSYCHICZNIE. TWOJE ZMYSŁY ZOSTANĄ WYŁĄCZONE, ALE NIE MOŻESZ ZASNĄĆ - MUSISZ BYĆ CZUJNY, MUSISZ BYĆ ŚWIADOMY W CZASIE, GDY TWOJE CIAŁO BĘDZIE ZASYPIAŁO. Bo po co się relaksować, skoro zaśniesz? To wszystko wymaga sporej determinacji i praktyki.

To, i to, czego nauczysz się w dniu jutrzejszym, piątym, opartym na eksplorowaniu omamów hipnagogicznych, wykonuj ZAWSZE, GDY OBUDZISZ SIĘ W NOCY. Wtedy niesamowicie łatwo będzie ci wejść w świadomy sen.

ZADANIA NA DZIŚ
1. W chwili, gdy przeczytasz i zrozumiesz cały tekst stąd, wykonaj ćwiczenie relaksacyjne, o ile masz te 20 minut wolnego czasu. Oderwij się od forum X. Wyłącz komputer, aby cię nie przyciągał. To bardzo trudne, ale wierzę, że dasz radę.
2. Przed snem wykonaj również to ćwiczenie. Połącz je z powiedzieniem sobie, że zapamiętasz swój sen. Pamiętaj o dzienniku i testach rzeczywistości.

ZAWSZE, GDY OBUDZISZ SIĘ W NOCY, WYKONUJ TO ĆWICZENIE. Jutro dopełnienie dzisiejszej techniki - eksplorowanie omamów hipnagogicznych. Do zobaczenia w dniu jutrzejszym.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia,
Empary Town

----------------
Kontakt: [email protected]
DZIEŃ 5
HIPNAGOGIA
 
Przez ostatnie dni pracowałeś nad zapamiętywaniem snów, testami rzeczywistości, świadomością na jawie i podczas zasypiania, czyli inaczej jedną z najlepszych metod relaksacji. Dzisiaj rozwiniemy to ostatnie, czyli poeksplorujemy nasze hipnagogie.
 
Hipnagogie, czy też omamy hipnagogiczne, to naturalne stany zazwyczaj wizualne, które pojawiają się na samym początku snu. Mając zamknięte oczy, widzsz różne wizualizacje, które zaczynają się od wirujących światełek, kresek, najróżniejszych kwadratów i innych wzorów geometrycznych, a jeśli się w nie wkręcisz wciąż pozostając czujnym, czyli nie popadając w sen, ujrzysz znacznie bardziej skomplikowane rzeczy, jak krajobrazy, jakieś miejsca, sytuacje, czy znanych ci ludzi. Te wizualizacje, jeśli nie zaśniesz od razu po zobaczeniu hupnagogii, mogą być niesamowicie złożone, prawie jak nasze marzenia senne.
 
Znasz takie wirujące światełka w ciemności, gdy już jesteś bliski zaśnięcia? To właśnie nasze hipnagogie.
Najłatwiej jest je zobaczyć, gdy jest się zmęczonym. Występują zawsze. Dzisiaj postaramy się je zobaczyć.
 
Twoje dzisiejsze zadanie zostanie omówione już teraz. Chcemy, abyś dzisiaj położył się do łóżka i wykonał technikę relaksacyjną omówioną w dniu poprzednim. Wróć do tamtego dnia i przeczytaj całość jeszcze raz, spokojnie. Potem będziesz mógł czytać dalszy tekst tego dnia.
 
Połóż się w swoim łóżku, gdy twój pokój będzie ciemny: najlepiej w nocy, chyba, że czytasz to w dzień i masz dobre rolety. Wykonaj spokojnie wczorajszą technikę, aż ujrzysz hipnagogię. Pamiętaj, że ciągle musisz mieć zamknięte oczy. Po jakimś czasie zobaczysz w końcu wizualizację, która przyjdzie dzięki naszym omamom hipnagogicznym. Obserwuj je, ale nie zaśnij. Patrz na swoją hipnagogię przez jakąś minutę, lekko i delikatnie ją oglądając, a potem do tych wszystkich zawirowań, światełek, kresek, kropek, czy co tam wystąpi u ciebie, dodaj własne pięć groszy. Spróbuj stworzyć mentalnie swoje własne kształty. Stwórz pierwszą, małą linię. Wyobraź ją sobie, niech się poruszy i zatańczy. Stwórz kwadrat lub okrąg. Każda figura geometryczna, jaką sobie wyobrazisz, może do ciebie przyjść, ale to będzie dopiero początek, bo hipnagogie to nie są tylko kreseczki i kółeczka.
Teraz, gdy masz za sobą ten etap, możesz przywołać bardziej skomplikowane rzeczy, takie jak twarz znanej ci postaci, na przykład maminy czy kogo tam chcesz. Niech ta wizualizacja dryfuje.
 
Twoje omamy nie muszą tylko występować w postaci dryfujących, wizualnych obiektów. Niektórzy dostrzegają również rzeczy znacznie bardziej odmienne, na przykład mają wrażenie słyszenia jakichś dźwięków lub odczuwają zmiany fizyczne, głównie poczucie lewitacji, jakby twoja świadomość, duch czy jak tam wolisz to nazywać, unosiła się ponad twoim ciałem. Coś jak wrażenie "wychodzenia z ciała" znane nam z OOBE.
 
Jeszcze nie możesz zasnąć. Wszystko z każdą sekundą będzie coraz bardziej intensywne, aż całkowicie pogrążysz się we własnym stanie hipnagogicznym. Nie będzie istniało nic innego. Możesz zacząć tworzyć horyzont, dodając następnie inne obiekty. Osobiście lubię wizualizować sobie jeden park, który dawno temu widziałem we śnie. Zapamiętałem każdy jego szczegół, i najczęściej go tworzę we własnych hipnagogiach. Zaczynam od horyzontu, dodaję drzewka, ławki, dróżkę, barierki oraz plac zabaw nieopodal. To trwa króciutką chwilę. Wyobrażam sobie, że tam stoję. Widzę wszystko, czuję przyjemny wiaterek, atakują mnie liście z drzewa obok ławki, przy której akurat stoję. Wizualizacja.
 
Ty też znajdź swoje własne miejsce, w którym chciałbyś się znaleźć. Podążaj za własnymi marzeniami. Jeśli chcesz być na plaży, wyobraź sobie, że stoisz na plaży. Spójrz na piasek, dostrzeż go, stwórz obraz tego piasku. Jak on wygląda? Zobacz go. Spójrz na horyzont, w dal. Stwórz mu kolory, barwy i różne elementy. Zobacz też morze. Zobacz, jakie jest piękne, stwórz te wszystkie barwy i kolory, zobacz i dostrzeż wszystko. W końcu to, co sobie zwizualizujesz, stanie się bardziej rzeczywiste od twojej jawy. Wpadniesz w to, co sam stworzyłeś.
 
TO ZA TRUDNE, CO ROBIĆ?
Jest trochę wspomagaczy do tej techniki. Między innymi coś, co nazywa się "brainwave entrainment", czy też "binaural beats" opisane w FAQ na głównej stronie. Otwórz sobie stronę główną poradnika w nowej zakładce i zjedź na sam dół, jest to opisane w punkcie jedenastym, masz tam też przy okazji przykładowy film, który dostaliśmy od zaprzyjaźnionego eksperta drogą mailową. Istnieją też najróżniejsze suplementy, ale je opiszemy kiedy indziej. Teraz się tym nie przejmuj.
 
Odkryj ten głębszy stan medytacji i eksploruj własną hipnagogię. Zacznij już dziś. Nie musisz robić ani tego, ani techniki medytacji z wczoraj codziennie. Rób wtedy, kiedy ci się podoba. Ale pamiętaj o zapamiętywaniu snów i testach rzeczywistości, bo to najważniejsze fundamenty świadomego śnienia.
 
ZADANIA NA DZIŚ
1. Spróbuj zobaczyć hipnagogię. Zrób wszystko, co zostało opisane wyżej. Podążaj za nią, stwórz swoje własne kreski, potem coś bardziej skomplikowanego, aż w końcu ujrzyj świat z miejsca, w którym chcesz się znaleźć. Przeczytaj całość tekstu wczorajszego i dzisiejszego dnia jeszcze raz.
 
Czy wiesz, że do świadomych snów wystarczy ci ich zapamiętywanie i testy rzeczywistości? Może już nawet jakiś miałeś. Mimo wszystko nie lekceważ potęgi relaksu i wszystkich technik, jakie poznasz podczas kursu. A jutro opiszemy paraliż senny.
 
Pozdrawiamy i życzymy powodzenia,
Empary Town
 
----------------
Kontakt: [email protected]
DZIEŃ 6
PARALIŻ SENNY

Zapisujesz sny? Wykonujesz ciągle testy rzeczywistości, które wpadły ci już w nawyk? Wypowiadasz mantrę przed snem? Próbowałeś obserwować hipnagogię? Wychodzi ci już w miarę świadomość na jawie oraz nasza metoda relaksacji? Jeśli tak, przejdźmy dalej, czyli do zrozumienia pewnej rzeczy: paraliżu sennego.
Czasem może się wydarzyć taka dziwna sytuacja, zwłaszcza przy korzystaniu z metody relaksacyjnej opisanej parę dni temu, bądź przy eksplorowaniu omamów hipnagogicznych, albo przy tym i przy tym jednocześnie, że nie będziesz mógł ruszać swoim ciałem. Brzmi trochę strasznie, ale nie musisz się niczym martwić, bo to jest paraliż senny, a on występuje dosłownie każdej nocy. Istnieje między innymi po to, żebyś w czasie swoich marzeń sennych, gdy będziesz próbował przebiec przez rzekę, nie wbiegł przypadkiem na swoją ścianę. Paraliżuje cię. Nie możesz się ruszać. Twoje ciało śpi.

Twoje ciało śpi. Czym innym jest zaśnięcie naszego umysłu, a czym innym zaśnięcie naszego ciała. Sporo sobie mówiliśmy w poprzednich dniach o tym, że wasze ciało musi zasnąć, zwłaszcza w naszej metodzie relaksacji. Gdy ono śpi, nie możecie nim poruszać, ponieważ znajduje się w paraliżu sennym. Istnieje mnóstwo zapisków ludzi, którzy podczas tej fazy zaczynali panikować, widzieć różne rzeczy, rzucali się na bok próbując się uratować. Rzecz w tym, że nie jest to właściwa reakcja, i to też mówię tobie na samym początku: niedługo doznasz paraliżu sennego. Pamiętaj wtedy, że jest on czymś bardzo dobrym. 

Jeśli okaże się, że twój umysł jest świadomy, a twoje ciało śpi, nie panikuj. Nie będziesz mógł się ruszać, więc nie próbuj się ruszać. Nie ruszaj żadnym swoim palcem, nie rób dosłownie nic ze swoim ciałem. Niech leży. Ty jesteś teraz tylko świadomością, więc się uspokój i zrelaksuj. Przypomnij sobie, że to paraliż senny, coś naturalnego, co nigdy cię nie zrani, i musisz wykorzystać okazję. Zapomnij o ciele. Twoja świadomość ma się już nie skupiać na nim, lecz na twoim umyśle. Bądź spokojny i pewny, że zaraz wejdziesz dzięki paraliżowi sennemu, temu niesamowitemu uczuciu, w świadomy sen. Powiedz sobie w myślach: "śnię", a potem, mając zamknięte oczy, dokonaj wizualizacji podobnej, jak w dniu poprzednim. Zwizualizuj sobie jakąś odległą scenę, na przykład górę. Potem sobie wyobraź, że znajdujesz się na huśtawce i poruszasz się na niej od przodu do tyłu, jakbyś po prostu na niej był. Skoncentruj się na wizualizacji swojej sceny. Zanurz się w tym. Teraz istnieje tylko to, co sobie stworzyłeś w głowie, a fizycznego ciała już dawno tutaj nie ma.
Śnisz, wpadając bezpośrednio w to, co sobie zwizualizowałeś. Wykonaj test rzeczywistości.

Przeczytaj to parę razy na spokojnie i zapamiętaj. Musisz to wszystko zapamiętać, aby wykonać wszystko poprawnie, lecz pamiętaj, że najważniejsze jest, abyś po prostu zapomniał o swoim ciele i zwizualizował sobie jakieś miejsce, jednocześnie kołysając się na huśtawce. Bądź pewien, że zaraz wejdziesz do świadomego snu, bo wejdziesz. To proste. Zapamiętaj to.

ZADANIA NA DZIŚ
Mantra i testy rzeczywistości z jednoczesną próbą obserwowania omamów hipnagogicznych. Możesz też, jeśli nie pracujesz, wykonać naszą metodę relaksacyjną z hipnagogiami. Najważniejsze, abyś tylko zapamiętał, co robić przy paraliżu sennym.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia,
Empary Town
 
----------------
Kontakt: [email protected]
DZIEŃ 7
PODTRZYMANIE ŚWIADOMEGO SNU

Niedługo będziesz miał świadomy sen, jeśli już go nie miałeś, bo niektórzy potrafią naprawdę szybko się do niego dostać, jeśli się odpowiednio zaangażują i mają czas. Rzecz w tym, że przy pierwszym, zresztą nie tylko, świadomym śnie może wystąpić pewna dziwna sytuacja, która nazywa się ekscytacją. Zaczniesz szybko oddychać zachwycony, dopadną cię emocję, a ty zszokowany nie będziesz mógł uwierzyć, że naprawdę jesteś teraz we śnie. To będzie dla ciebie coś nowego. Sytuacja, w której nigdy nie byłeś. Ta ekscytacja doprowadzi do kompletnego zapadnięcia się twojego snu. Po prostu się obudzisz z powodu emocji, dlatego dzisiaj nauczysz się, w jaki sposób zachować chłód, gdy już się dostaniesz do tego snu. To bardzo ważne, i musimy o tym wspomnieć jeszcze przed opisaniem innych technik, bo na razie wystarczą ci testy rzeczywistości, zapamiętywanie snów i wiedza na temat omamów hipnagogicznych.

Przepiszemy teraz pierwszy świadomy sen eksperta, z którym się skontaktowaliśmy w celu stworzenia tego kursu. Przypominamy, że teksty w dziennikach snów piszemy w czasie rzeczywistym.

"Pamiętam do teraz to niesamowite przeżycie, oraz pobudkę po trzydziestu sekundach wspaniałej euforii, jakiej nie czułem jeszcze nigdy. Chwilę po przebudzeniu się zacząłem być na siebie zły, że doprowadziłem do zawalenia się czegoś tak cudownego. Stoję w pustym, białym pokoju, kompletnie gołym i czystym, jakby dom był zupełnie nowy. Co to za miejsce? Nagle zdaję sobie sprawę z tego, że jestem we śnie. Pokój nagle się powiększa. Zdaję sobie sprawę z tego, gdzie jestem, jakie jest moje otoczenie i jak moje ciało jest przystosowane do tego miejsca. Jestem świadomy. Robię test rzeczywistości. Palce przechodzą mi przez dłoń. Oddycham z zaciśniętym nosem. Jestem tak podekscytowany, że wbiegam w drzwi szukając dowolnej osoby, aż nagle spotykam kobietę, której nie rozpoznaję. Krzyczę jej prosto w twarz: [JA ŚNIĘ! JA ŚNIĘ!] Jestem bardzo podekscytowany. Nagle się budzę. To błąd żółtodzioba, nagłe podekscytowanie, mówienie wszystkim wokół, że jestem w tej chwili w świadomym śnie. Wypełniły mnie emocje i zmarnowałem swoją okazję."

Dlatego się uspokój. Gdy tylko zdasz sobie sprawę z tego, że śnisz, pozostań spokojny, a następnie rozszerz swoją świadomość. Wykonaj jeszcze raz test rzeczywistości, weź głęboki oddech, rozejrzyj się i spróbuj zgarnąć pełną kontrolę nad snem (już niedługo dowiesz się o tym więcej w jednym z następnych dni). Spójrz na ten zaułek. Bądź pewien, że za trzy sekundy wyjdzie z niego jakaś znana ci osoba. Ty nie chcesz, aby ona stamtąd wyszła, ty tego po prostu oczekujesz. Jesteś pewien, że to zrobi. Liczysz. Trzy, dwa, jeden. Wychodzi stamtąd tak, jak sobie wyobraziłeś, że to zrobi.

PRZECZYTAJ PONIŻSZY TEKST PARĘ RAZY
1. Zachowaj spokój. Nie biegaj, nie mów nikomu, że jesteś w tej chwili we śnie. Rozejrzyj się po otoczeniu, zobacz, gdzie aktualnie się znajdujesz. Wykonaj test rzeczywistości raz jeszcze.
2. Potrzyj ręce o siebie, aby uzyskać większą świadomość nt. swojego ciała.
3. Spójrz na sekundę swoje ręce, skoncentruj się przez chwilę na dłoni.
4. Czas na rozszerzenie twojej świadomości oraz absolutu władzy. Zrób to, co napisaliśmy o osobie z zaułka, albo spróbuj przeprowadzić swoją rękę przez ścianę. Bądź pewien, że się uda. PAMIĘTAJ, ŻE MUSISZ BYĆ TEGO PEWIEN. Oczekujesz tego. Jednocześnie się zapytaj w myślach: "Czy ja śnię?"

ZADANIA NA DZIŚ
Zapamiętaj swój sen, albo parę snów. Wykonuj testy rzeczywistości. Spróbuj zaobserwować hipnagogię i zrobić to, o czym pisaliśmy w poprzednich dniach.
Połóż się z wiedzą, że będziesz miał świadomy sen. Bądź tego pewien.

Pozdrawiamy i życzymy powodzenia,
Empary Town
 
----------------
Kontakt: [email protected]